Niezwykłe małe kobietki - spotkałam je przy okazji sesji ich najmłodszej siostrzyczki. I tak, zafascynowana ich urokiem i nietuzinkową urodą, zrobiłam kilka zdjęć. Zapraszam do obejrzenia.
To była spontaniczna sierpniowa sesja w przydomowym ogródku - tylko kilka zdjęć, ale chyba całkiem fajnie nam poszło:) Zwłaszcza że miałyśmy dodatkowy stres, bo trzeba się było wyluzować przy "gapiach"!